piesza.pl

Konstytucja Pielgrzymki na Górę św. Anny

PREAMBUŁA

My Lud Przyszowicki, i Światłe Jednostki z ziem przyległych,
Wzorem naszych Przodków na szlak pielgrzymi ruszający,
Kierując swoje serca, oczy i Kroki wraz z Nimi,
Ku Ostatniemu Kawałkowi Raju na Ziemi,
W podzięce za nieprzebrane łaski otrzymane,
W trosce, ażeby dobra, które się zakorzeniło w sercach naszych nie utracić,
Tę oto Konstytucję ustanawiamy,
Na świadectwo przyszłych pokoleń,
Które przejmą od nas to Pielgrzymowanie,
W nieustającym dążeniu ludzi do BOGA.


ROZDZIAŁ I: Zasady przewodnie

Art. 1
Pielgrzymowanie na Górę św. Anny jest łaską od Boga, za którą dozgonną winien pielgrzym wdzięczność.

Art. 2
Pielgrzymka jest darem dla Boga i innych pielgrzymów, oraz dla tych którzy w domach zostają, w szczególności, którzy zostali, abyśmy my iść mogli.

Art. 3
Każdy pielgrzym pamięta o tym, że jest tylko jednym z wielu którzy szli jak i którzy pójdą dopiero na Anaberg, gdy czytających te słowa już nie będzie na tym świecie.

Art. 4
Każdy pielgrzym ma prawo przez cały rok z niecierpliwością czekać na ten wyjątkowy czas, przygotowując w tym czasie swoje serce, jak i nogi, do drogi (tak mi się zrymowało ;D .)

Art. 5
W trakcie drogi każdy może się wrócić, Andrzej na bieżąco informuje: „że jeszcze bliżyj jest do dom”.

Art. 6
Szłapcugowista ma prawo się w drodze modlić i na chwałę Boga i ku radości ludzi śpiewać. A jak ktoś bydzie niegrzczy i chacharzół (jak to się pisze) to już mu Andrzej zaśpiewa.

Art. 7
Na całej trasie szłapcugowista mo prawo się wodą i różnymi innymi rzeczami które pan Papkala wozi się ratować.

Art. 8
Szłapcugowista idzie na pielgrzymkę. Może przez cały rok się tyla nie namodlisz, jak w czasie tych dni, poświęco więc szłapcugowista ten czas Bogu i się modli, kiedy „trza”.

Art. 9
Szłapcugowista dobrze wie, że Anaberg jest raz w roku i pamięta, że „odpocznie się w doma”.

Art. 10
Najwyższym wyróżnieniem, jakiego może nowo idący pielgrzym dostąpić, jest niesienie głośnika.

Art. 11
Szłapcugowista musi mieć coś na głowie, bo mu się mózg „zwarzy”. Paniówczony, Chudowiony, Gierałtowiony i inksze takie, wy też mieć mocie nakrycie głowy, bo i wy mocie mózg, co Przyszowion w nieustające zdumienie wprawia (;P), jaki Bój jest miłosierny.


ROZDZIAŁ II: Władze pielgrzymki
 
Art. 12
Tak właściwie to nie wiadomo kto rządzi, ale wszystkich i tak „opierniczy” Andrzej.

Art. 13
Wszyscy szłapcugowiści są równi, ale Pierwszy Wśród Równych to ks. Damian

Art. 14
Do Równiejszych Wśród Równych zaliczyć trzeba w szczególności Andrzeja, Jacka pełniących zaszyte funkcje przewodników, Krzysia będącego rzecznikiem prasowym i kilku innych jeszcze, których, to wszyscy wiedzą.

Art. 15
Tytuł Honorowych Nosicieli Głośnika przyznaje się Tomkowi i Dawidowi, którzy odwalają najczarniejszą robotę w trakcie drogi i na Górze, oraz dlatego, że kto im podpadnie, będzie podwoziem do głośnika na Obłędzie.

Art. 16
Zaszczytne miano Organizacyjnych nadaje się tym, którzy mają jakieś funkcje do spełnienia, poza dojściem w jednym kawałku na Górę.


ROZDZIAŁ III: Procedura pielgrzymki
 
Art. 17
Szłapcugowista ma prawo już w poniedziałkowy wieczór wspomnieć po raz pierwszy tych, co szli przed nim i już swoje pielgrzymowanie zakończyli. 

Art. 18
Szłapcugowista ma prawo w środę rano ostatni raz się najeść i porządnie umyć. 

Art. 19
Szłapcugowista ma prawo w mszy św. pobożnie uczestniczyć, a nie się rozglądać i patrzeć „kto zaś idzie i co to za frele?”

Art. 20
Szłapcugowista ma prawo po mszy św. do przodu kościoła przejść (żeby na Anaberg było dalej), pośpiewać się i pomodlić. 

Art. 21
Szłapcugowista ma prawo być z listy wyczytany i jak pierwszy raz idzie plakietkę dostać. A jak ktoś już szedł i swoją zgubił, to może sobie kupić.

Art. 22
Szłapcugowista ma prawo przejść przez Bojków (zalecane kaski, bo to z Bojkowem nigdy nic nie wiadomo)

Art.23
Za Żernicą szłapcugowista ma prawo mieć postój, bułkę zjeść, napić się, w krzaki iść (sam!) i konferencję w skupieniu wysłuchać, chyba że chrapaniem innym w skupieniu przeszkadza.

Art. 24
W Sośnicowicach szłapcugowista ma prawo zupy dostać i iść na lody. 

Art. 25
W Rachowicach w Barze Leśnym szłapcugowista ma prawo się czegoś zimnego napić (bezalkoholowego)

Art. 26
Szłapcugowista ma prawo w każdej wsi, przez którą idzie, za jej mieszkańców pomodlić się. 

Art. 27
W Bojszowie szłapcugowista ma prawo swoje rzeczy zabrać z auta od Jałowieckich i w kaplicy, albo salce się ulokować. 

Art. 28
Szłapcugowista ma prawo się w Bojszowie wykąpać, tylko po co? Dla normalnych pielgrzymów jest kran w garażu i źródełko przy cmentarzu. 

Art. 29
Szłapcugowista ma prawo zjeść kolację z tych darów stołu, które sam przyniósł.

Art. 30
Szłapcugowista ma prawo na schodach siedzieć i śpiewać, a jak będzie grzeczny, to mu ks. Damian SMS-y poczyta od Gilewskiej i takie tam inne. 

Art. 31
Szłapcugowista ma prawo się wieczorem pomodlić nieszpory i konferencji posłuchać w skupieniu. Do skupienia odpowiednio stosuje się art. 11

Art. 32
Szłapcugowista ma święte, niezbywalne prawo w Bojszowie się wyspać, byle to zrobi do 4.30 rano.

Art. 33
Szłapucogowista ma prawo rano pomodlić się jutrznię i w mszy św. uczestniczyć.

Art. 34
Szłapcugowista ma prawo Godzinki pomodlić się, dzięki czemu bladym świtem cały Bojszów wie, że już wychodzimy.

Art. 35
Szłapcugowista ma prawo pod wiaduktem „Szłapcugowistów” zaśpiewać.

Art. 36
W Rudzińcu szłapcugowista ma prawo „dychnąć se” i zjeść co nie co.

Art. 37
Pod dębem szłapcugowista ma prawo zjeść, wypić, na konferencji się skupić (odpowiednio stosuje się art. 11) i w chrzcie tych, co pierwszy raz idą, uczestniczyć.

Art. 38
Kto pierwszy raz idzie i do dębu doszedł ma prawo być ochrzczony przez ks. Damiana, któremu w tej zaszczytnej czynności towarzyszą najgodniejsi z godnych pielgrzymów, w szczególności Krzysio Z., Jacek G., Janusz H. i Andrzej G.

Art. 39
Każdy szłapcugowista-chłop może sobie wojskowe piosenki pośpiewać. W szczególności głośno mogą śpiewać Ci, co w wojsku nie byli i do wojska nie pójdą.

Art. 40
Każdy szłapcugowista ma prawo przejść, przejść, przejść, przejść, przejść, przejść, przejść, przejść, przejść, przejść, przejść, przejść, przejść, przejść, przejść, przejść, przejść Obłęd.

Art. 41

W Zalesiu każdy ma prawo się zimnej coli napić, żeby przedsionka raju dostąpić.

Art. 42
Szłapcugowista w Leśnicy ma prawo pomyśleć „jeszcze trocha”.

Art. 43
Pod tą Górę jedyną każdy ma prawo wejść z coraz cięższymi nogami i coraz lżejszym sercem

Art. 44
Każdy ma prawo przy trzech krzyżach na zdjęciu być, że doszedł. 

Art. 45
Szłapcugowista ma prawo ziemię na Rajskim Placu ucałować. 

Art. 46
Szłapcugowista ma prawo w bazylice św. Annie się pokłonić i pomyśleć „oto zajś żech doszoł”. 

Art. 47
(dajcie znać, jak coś pominąłem … ;P )


POSTAMBUŁA

 
Pamiętaj szłapcugowisto, że przed Tobą szli, i po Tobie pójdą,
A Ty, swoimi krokami odciskasz
Niezapomniany ślad na Legendzie
Przyszowickiej Pieszej Odnowionej Pielgrzymki na Górę Św. Anny

Przyszowice a.d. 2005, we wspomnienie św. Anny i Joachimia